Strona główna > Czytelnia > Porady nauczyciela > Jak się uczyć języka?
En  De
     

JAK SIĘ UCZYĆ JĘZYKA

Języka uczymy się tak samo jak jakichkolwiek innych umiejętności czy dziedzin wiedzy. Opanowywanie języka niczym specjalnie się nie różni od uczenia się matematyki czy rysowania. W każdym przypadku wymagana jest uporczywa, czasochłonna i w miarę systematyczna praca, której najważniejszym elementem jest nieustanne powtarzanie nabywanych i nabytych umiejętności. W każdym przypadku długa przerwa, zwłaszcza w sytuacji, gdy materiał nie został dostatecznie ugruntowany, skutkuje zapominaniem tego, co już umieliśmy.

Chcąc poznać język w jego pełni staramy się w miarę równomiernie rozdzielić nasze wysiłki na pisanie, czytanie, rozumienie ze słuchu oraz mówienie. Możemy, oczywiście, ograniczyć nasze cele do, na przykład, chęci opanowania zdolności rozumienia tekstu pisanego i na tym poprzestać. Możemy zechcieć ograniczyć nasze cele do prostego ustnego porozumiewania; być może zadowala nas umiejętność rozumienia ze słuchu na przykład wiadomości radiowo-telewizyjnych. Jeśli jesteśmy w stanie zdefiniować nasze cele, winniśmy uczyć się języka w zgodności w nimi.

Starając się opanować którąkolwiek z wymienionych umiejętności językowych pamiętajmy, że uczymy się słuchać słuchając, pisać - pisząc, mówić - mówiąc i rozmawiać - rozmawiając. Pamiętajmy, że każdy z nas ma indywidualne możliwości poznawania, z czego wynika, że jedni uczą się pewnych fragmentów języka szybko w porównaniu z innymi, inni wolno. Ani szybkość przyswajania sobie materiału, ani odczuwane trudności w jego przyswajaniu na ogół o niczym nie świadczą i na ich podstawie nie należy wysnuwać wobec siebie lub kogoś wniosków, że ktoś jest językowo utalentowany lub nie. Często uczenie się języka sprawia trudność tylko dlatego, że dana osoba językiem tak naprawdę się nie interesuje, a uczy się go z konieczności, ambicji, przymusu itp.

Ważnym czynnikiem uczenia się jest rozmaitość bodźców, na jakie winniśmy się wystawiać. Trzeba się uczyć nie tylko za pomocą książek i słowników, ale także tekstów piosenek, filmowych dialogów, radiowych i telewizyjnych audycji, komiksowych chmurek itp. Nie można ograniczać się do wyznaczonych godzin lekcyjnych i, poprzestając na tym, oczekiwać efektów. Jeśli bowiem mam coś umieć, to przecież nie w szkole, ale poza nią. Starajmy się chłonąć język wszędzie tam, gdzie wejdziemy z nim w kontakt. Akurat w przypadku angielskiego każdy dzień przynosi nam jakieś z nim zetknięcie i to bez potrzeby wyjeżdżania z kraju. Robiąc zakupy widzimy angielskie napisy niemal na każdym towarze: starajmy się je czytać i w miarę możliwości rozumieć; starajmy się sięgnąć po słownik dla wyjaśnienia sobie choćby tylko tytułu filmu, który właśnie oglądamy lub piosenki, którą właśnie słuchamy. Słowa i wyrażenia poznane tą drogą należą na ogół do jednych z najtrwalej zapamiętywanych, gdyż zostały one przyswojone w bardzo indywidualny sposób i kojarzą się nam ze specyficznymi okolicznościami, w których je poznawaliśmy.

1) słownictwo

Uczymy się go w kolokacjach. Na początku często powtarzamy zadaną listę wyrazów (w przypadku podręcznika redpp podkreślone wyrazy w tekstach). W miarę upływu czasu i nawarstwiania się słownictwa, rzadziej powtarzamy te wyrazy, które umiemy szybko i bezbłędnie odtwarzać z pamięci; zaznaczamy natomiast te wyrazy, które sprawiają nam trudności i je powtarzamy częściej.

2) pisownia

Wskazanym jest napisać każdy wyraz kilka razy na dowolnym kawałku papieru. Trudności z pisaniem ma tylko ten, kto nie pisze każdego wyrazu po kilka razy. Dotyczy to również języka polskiego.

3) wymowa

Słuchamy nagrań dźwiękowych oraz staramy się powtarzać za lektorem. Nie polegamy wyłącznie na słuchu, ale dowiadujemy się, jak pracują organy mowy wypowiadając dany dźwięk w języku obcym. Staramy się nie o to, by brzmieć jak rodowity użytkownik, ale o to, by być z łatwością rozumianym i by nie mylić podobnych do siebie słów (dla przykładu porównajmy polskie pary lek i lęk, bok i bąk, zginęła i zaginęła, włączyć i wyłączyć). Nie wymyślamy wymowy i nie wymyślamy akcentacji! Wymyślona przez nas wymowa wyrazu powoduje, że uczymy się słowa, które nie istnieje! Skutkuje to potem tym, że trudno jest innym zrozumieć nas, a nam zrozumieć ich. Odnośnie wymowy warto skonsultować słownik bądź podręcznik i nie polegać wyłącznie na własnym wrażeniu słuchowym. Graficzny zapis wymowy stosowany w słownikach czy książkach językowych ma na celu naoczne uzmysłowienie tego, co może ujść naszym uszom.

4) mówienie

Mówienie jest najtrudniejszą umiejętnością w języku, dlatego opanowujemy ją - podobnie jak dzieci - najpóźniej. Zawsze znacznie więcej rozumiemy czytając lub słuchając, niż jesteśmy w stanie samodzielnie wypowiedzieć. Jak w przypadku każdej innej umiejętności, czas w którym opanowujemy mówienie, jest bardzo indywidualny: u jednych z nas przychodzi bardzo szybko, u innych bardzo późno, co nie świadczy ani na korzyść tych pierwszych, ani na niekorzyść tych ostatnich.

 

5) rozumienie ze słuchu

Najlepszym sposobem przyuczenia uszu do wyłapywania obcych dźwięków jest, oczywiście, wielogodzinne słuchanie obcej mowy. Na początku słuchamy kilkakrotnie tych samych tekstów. Dobrze jest od czasu do czasu potraktować słuchowiska jak dyktanda i postarać się napisać wszystko to, co słyszymy. W rozumieniu ze słuchu bardzo pomaga znajomość języka. To, że swobodnie rozumiemy język ojczysty, nie jest jedynie zasługą naszego słuchu, ale również zasługą naszego umysłu, który, znając język na wskroś, doskonale wie, czego się spodziewać i słysząc fragmenty wypowiedzi samoistnie wpisuje brakujące elementy w luki, spowodowane np. towarzyszącymi hałasami. Im lepiej znam język w sensie jego słownictwa, zwrotów i gramatyki, tym łatwiej rozumiem go ze słuchu!

6) gramatyka

Gramatyka, czyli mechanizm, dzięki któremu języka działa, jest bodaj najmniej lubianą dziedziną. Powodem jest niewłaściwe jej nauczanie, zasypywanie ucznia terminologią i zawiłymi definicjami oraz brak przekonania po stronie uczniów, że wszystko to jest pożyteczne. W końcu żadne z dzieci nie ma pojęcia o gramatyce jako teorii i terminologii, a językiem ojczystym włada bardzo dobrze. To prawda. Ale zauważmy, że dziecko włada poprawnie językiem również w sensie jego gramatyki. Dlaczego tak jest? Dlatego, że gramatyki można się nauczyć bez jakiegokolwiek odwoływania się do terminologii i definicji, bazując wyłącznie na obserwacji języka. Dla uważnego obserwatora zdanie

Patrzę na psa,

zawiera dostatecznie dużo informacji, by umożliwić mu poprawne wypowiedzenie

Patrzę na kota

i uniknięcie niepoprawnego wypowiedzenia *Patrzę na kot; *Patrzę w kotem; *Patrzę kota. Uczenie się gramatyki to dokładna obserwacja i odtwarzanie. To wszystko. W podręczniku przykładowa wypowiedź z psem/kotem może być opatrzona następującym wyjaśnieniem.

Czasownik ‘patrzeć' wymaga przyimka ‘na', po którym następuje dopełnienie w bierniku.

Przytoczona definicja przytłacza; wymaga wiedzy, co to jest czasownik, przyimek, dopełnienie i biernik. Co gorsza, pozbawia ona ucznia jego własnych możliwości poznawczych, dzięki którym może i powinien sam dostrzegać, jak zbudowana jest wypowiedź, a w konsekwencji, jak ją poprawnie odtwarzać i powielać podstawiając inne elementy. Wszak czynią to na całym świecie malutkie dzieci w odniesieniu do języka ojczystego!
Można podać definicję tego, czym jest dopełnienie w bierniku za pomocą terminologii gramatycznej, ale można to równie dobrze ująć następującym stwierdzeniem/obserwacją: dopełnieniem w bierniku jest każde słowo lub grupa słów, które można podstawić w puste miejsce w zdaniu:

Patrzę na ________________ .

Jeśli terminologia gramatyczna ma być utrudnieniem w poznawaniu języka, nie musimy jej sobie przyswajać. Czytając wyjaśnienia gramatyczne skupmy raczej uwagę na podanych wzorcowych zdaniach, gdyż one i tylko one posłużą nam jako matryce, w oparciu o które będziemy w stanie budować poprawne wypowiedzi. Gramatyka w podręczniku to nic innego jak przedstawienie w pewnym logicznym porządku zdań wyodrębnionych z naturalnego języka i obłożenie ich terminologią oraz definicjami tejże. Operację wyodrębniania typów zdań każdy z nas może przeprowadzić we własnym zakresie bez odwoływania się do narzędzi gramatycznych. Zadanie to jest względnie trudne na początku, ale coraz łatwiejsze w miarę opanowywania języka. Uważna obserwacja języka, a następnie wierne i pamięciowe odtwarzanie zasłyszanych lub przeczytanych wypowiedzi to klucz do sukcesu.

 

   
     
       
Copyright Red Point Publishing Sp. z o.o. 2006-2011.